Wielokrotnie zdarzyło mi się pomagać osobom cierpiącym na hipoglikemię czyli niedocukrzenie. Jest to bardzo często spotykana dolegliwość i jeśli w porę nie zostanie opanowana, to może nawet doprowadzić do śmierci. Stres, kawa, słodycze szybko i wysoko podnoszą poziom cukru we krwi. Jest to konieczne, aby przygotować organizm do działania. Do fizycznej aktywności. Tylko co począć, gdy do aktywności fizycznej nie dochodzi? Organizm zaczyna wtedy redukować ilość glukozy we krwi poprzez nadmierne wydzielanie insuliny. I niestety dzieje się katastrofa zdrowotna, ponieważ nadmiar insuliny zbyt mocno obniża poziom cukru we krwi. Do tego dochodzi niskie ciśnienie i spadek energii w mózgu. I co robi organizm? Usypia, a dokładniej człowiek mdleje. Mała podpowiedź: jeśli poczujesz się źle, to połóż się na ziemi i nogi do góry. Nawet gdy zemdlejesz, to nie zrobisz sobie krzywdy padając na ziemię. Naucz się rozpoznawać wczesne objawy hipoglikemii, abyś nie panikował i szybko sobie pomógł. Do pierwszych symptomów zbyt niskiej ilości glukozy we krwi należy niepokój, zdenerwowanie, drżenie ciała. Twarz staje się blada, a dłonie spocone. Źrenice są rozszerzone (czasami tylko jedna) a widzenie jest zaburzone. Obraz może być rozmazany lub podwójny. Niektóre osoby odczuwają nudności, a nawet dochodzi do wymiotów. Jeśli w ciągu dnia dopadają Cię takie objawy, to warto udać się do lekarza i kontrolować poziom cukru we krwi. Służy do tego glukometr. Gdy nie zareagujesz w porę, a insulina będzie dalej obniżać poziom glukozy we krwi, to organizm włączy kolejne objawy alarmowe. Zacznie boleć Cię głowa, zdrętwieje język i jama ustna. Abyś nie spalał pozostałości cukru we krwi, ciało zaburzy Ci koordynację, dołoży drgawki, zaburzy pamięć aż w końcu zapadniesz w śpiączkę. To właśnie dlatego należy szybko reagować. Nie ma czasu dochodzić przyczyn - zrobisz to, gdy poziom cukru wróci do normy. Jeśli jest to jednorazowy epizod, to raczej bym się nie przejmował. Jednak gdy taki stan się pojawia zbyt często, to należy razem z lekarzem doszukać się przyczyny. Czasami będą to „błahostki” typu nadmiar stresu, ale problem może leżeć dużo głębiej. Sprawdź więc nadnercza, wątrobę, trzustkę. Może masz za mało wapnia lub zbyt niskie ciśnienie krwi. Pasożyty, elektrosmog oraz rozchwianie rytmu dobowego również mogą doprowadzić do hipoglikemii. Co zatem zrobić, gdy wystąpią objawy hipoglikemii? Jeśli już zdarzały Ci się takie epizody, to miej ze sobą małą buteleczkę gliceryny. Gdy poczujesz się „niewyraźnie” albo doświadczysz nadmiernego stresu, to weź duży łyk gliceryny. Polecam potrzymać ją przez kilka chwil w ustach, dzięki czemu szybciej się wchłonie. Gliceryna dostarczy bardzo szybko sporą dawkę energii, bez konieczności wytwarzania insuliny przez trzustkę. Zamiennikiem gliceryny może być olej kokosowy. Olej kokosowy szybko się wchłania i nie potrzebuje do tego żółci. Jednak gliceryna zadziała dużo szybciej. Dość niebezpieczne są nocne spadki cukru. Najbardziej charakterystycznym objawem są wybudzenia między 2 a 4 rano. Ni stąd, ni zowąd wybudzamy się i nie możemy ponownie zasnąć. Doświadczyłem tego wielokrotnie i zawsze stał za tym nadmiar stresu. Sygnałami przepowiadającymi tego typu zaburzenie mogą być koszmary senne, lub poranne odczucie jakbyśmy spożywali alkohol. Inne objawy to: częste oddawanie moczu w nocy (w szczególności w drugiej części nocy) skurcze mięśni ataki tachykardii (czyli szybki puls) nadmierne pocenie się zgrzytanie zębami wypływanie śliny z ust bardzo długie poranne wybudzanie się (tzw. rozchodzenie) Gdy wybudzisz się w nocy, to zastosuję tą skuteczną miksturę na „uratowanie” snu. Potrzebujesz zwykłego cukru (najlepiej trzcinowy, brązowy) i (nie) zwykłej soli Kłodawskiej lub Himalajskiej. Mieszanina cukru i soli jest podstawą dla nocnych wydarzeń stresowych. Ksylitol, erytrytol, sorbitol, stewia, mannitol i inne słodziki nie zadziałają. Potrzebujesz zwykłej sacharozy. Sacharoza to tzw. dwucukier składający się z cząsteczki glukozy i fruktozy. Do sporządzenia mieszanki biały cukier też się nada, ale brązowy jest mniej traktowany chemią. Uważaj, żeby nie dać się nabrać i kupić białego cukru „podkolorowanego” karmelem. Cukru potrzebujemy tylko i wyłącznie do wykonania mikstury, a nie do codziennego stosowania. W codziennym stosowaniu cukier brązowy będzie tak samo beznadziejny jak i biały. Dlatego, jeśli musisz słodzić, to używaj do tego ksylitolu, erytrytolu lub liści stewii. Miód też nadaje się do słodzenia, pod warunkiem, że jest wykorzystywany w temperaturze do 40°C. Wracając do mieszanki. Przygotuj: młynek do kawy, cukier trzcinowy, sól Kłodawska, Himalajska, Celtycka mały zakręcany słoiczek Odmierz 5 łyżek cukru (ok. 75g) i łyżeczkę soli (5g). Wsyp mieszankę do młynka i zmiel na bardzo drobny proszek. Po zmieleniu przesyp zawartość do słoiczka, zakręć i pozostaw przy łóżku. Jeśli wybudzisz się w nocy, to bardzo ważne jest, abyś zanadto się nie rozbudził. Nie zapalaj światła, nie idź do kuchni, a tym bardziej nie panikuj, że się wybudziłeś. Odkręć słoiczek i na język połóż szczyptę mikstury. Szczypta (czyli ilość która zmieści się pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym) wystarczy. Poczekaj, aż mikstura rozpuści się w ustach i połknij. Węglowodany (czyli nasza mieszanka) zaczynają trawić się w ustach pod wpływem enzymów zawartych w ślinie. Połóż się spokojnie. Zamknij oczy. Sen nadchodzi. Kilka uwag: 1. Zawsze zakręcaj słoiczek, gdyż wilgoć zbryli miksturę 2. Jeśli nie masz młynka do kawy, to możesz użyć cukru pudru. Szukaj tylko czystego cukru pudru, bez dodatków przeciwzbrylających 3. Zadbaj o mitochondria 4. Zjedz przed snem małą przekąskę np. kanapkę z masłem i solą