Magnetostymulacja to żadna nowość. Dawniej reklamowano opaski magnetyczne, naszyjniki oraz buty z wklejonymi magnesami. Efekt napewno jakiś był, ale niezbyt wystarczający.
Nad magnetostumulacją dość mocno pochylili się Rosjanie, którzy udowodnili, że komórki potrafią generować sygnały radiowe bardzo małej mocy oraz je przyjmować. Czyli są zarazem odbiornikiem jak i nadajnikiem.
W przyrodzie wszystko komunikuje się ze sobą, przez sygnały elektromagnetyczne. Każdy z nas posiada też właściwe sobie pole elektromagnetyczne, nazywane biopolem. Biopole osób chorych ma tendencję do zmniejszania się.
Dalsza część w planach Standard i PRO
Pełna treść materiału — dostępna w planach Standard i PRO.
Zobacz plany
Masz już konto? Zaloguj się