Jeśli jesteś fanem Supermana, to wiesz że jego moc aktywowało słońce. Hipokrates zapewne go nie znał, ale zalecał „kąpiele” słoneczne, bo wiedział / rozumiał jaka kryje się w nim moc.
Słońce kojarzy nam się z dobrym: tworzeniem witaminy D3 i złym: rakiem skóry.
Na temat „zły” nie będę się teraz wypowiadał.
Bez słońca nie ma życia. Jest to jeden z filarów który dostaliśmy od natury, abyśmy mogli korzystać z niego jak z najlepszego leku. Nie chodzi mi tylko o wytwarzanie witaminy D, ale również o normalizacje hormonów, regulację rytmu dobowego, zasilanie komórek.
Zdradzę Ci za chwilę prosty sekret, jak maksymalnie wykorzystać promienie słoneczne dla naszego zdrowia, bez narażenia się na poparzenie słoneczne.
Dalsza część w planach Standard i PRO
Pełna treść materiału — dostępna w planach Standard i PRO.
Zobacz plany
Masz już konto? Zaloguj się