Do zatruć pokarmowych najczęściej przyczynia się bakteria Escherichia coli. Nie należy jej lekceważyć, gdyż może nieźle namieszać w naszym organizmie. Powoduje ona biegunkę, która może przechodzić w krwawą, a u małych dzieci może prowadzić do niewydolności nerek.
Do zakażenia E.coli może dojść, gdy spożywamy surowe, mielone mięso, surowe warzywa, a nawet pijąc nieoczyszczoną wodę (jeśli została ona zanieczyszczona odchodami zwierzęcymi). Bakteria ta występuje naturalnie w układzie pokarmowym bydła, dlatego podczas uboju może dojść do skażenia mięsa.
W naturze istnieje również dla nas ratunek. Przeprowadzone w 2014 r. badanie wykazało, że picie cynamonu chińskiego w proporcji 10 kropli czystego olejku eterycznego rozcieńczonego w litrze wody, powoduje zatrzymanie namnażania się bakterii E.coli w ciągu 24 godzin.1 Jeśli ktoś nie posiada olejku, to niech zastosuje cynamon chiński w formie przyprawy.
Olejki eteryczne są z reguły bezpieczne, ale jest taka ogólna zasada, żeby nie stosować żadnych olejów eterycznych podczas pierwszych trzech miesięcy.
- Lina Sheng, Mei-Jun Zhu. Inhibitory effect of Cinnamomum cassia oil on non-o157 shiga toxin-producing escherichia coli. Food Control, 2014.