O witaminie C krąży w internecie tyle mitów i niedomówień, że postanowiłem zebrać wszystkie sprawdzone informacje i opublikować je w tym artykule.

Jaką dawkę profilaktycznie powinno się przyjmować?
To pytanie się pojawia we wszystkich komentarzach. Zapotrzebowanie organizmu na witaminę C ciągle się zmienia, dlatego tak trudno jest określić jej dawkę.
RDA wyznacza limity: zdrowa kobieta 60mg, a mężczyzna 90mg. Te dawki są śmiesznie niskie i kompletnie nic nie dają organizmowi. Dlaczego? To wyjaśnia czas wchłaniania i wydalania tej witaminy.

Badania prowadzone przez Instytut Naukowy dr. Ratha z Kalifornii wykazał że dawka profilaktyczna dla zdrowej osoby to 600mg. Gdy zaczyna nas łapać choroba to dawkę 600mg bierze się co godzinę.

Jak witamina C zachowuje się w organizmie?
Gdy przyjmiesz 2g witaminy C w jednorazowej dawce, to po godzinie w organizmie zostaje jej połowa (1gram). Po kolejnej godzinie będzie połowa połowy czyli 0,5g. Po kolejnej godzinie – połowa połowy połowy ☺ czyli 0,25g. Tak więc dostarczenie ogromnych dawek witaminy C w jednej dawce nie ma większego sensu. Organizm tego nie przyjmie i większość wydali.

Niestety, tak jesteśmy skonstruowani, że sami nie wytwarzamy ani grama witaminy C. Nie potrafimy jej także magazynować. Dlatego, niezbędne jest jej codzienne dostarczanie, kilka razy dziennie, w mniejszych dawkach.

Nasz organizm jest również bardziej wyczulony na mniejsze dawki tej witaminy. Gdy dostarczanie jej z pożywienia jest bardzo małe, to organizm stara się ją utrzymać maksymalnie długo. Broni się takim sposobem przed szkorbutem. Gdy jednak dawki dostarczane są w dużej ilości, to tzw. okres półrozpadu jest bardzo szybki (ok. 30 minut).

Gdy mam przeziębienie jak przyjmować witaminę C?
Jak już wiesz, podać raz dziennie witaminę C w ilości nakazanej przez RDA nic Ci nie da. Gdy się przeziębię to stosuję 1g witaminy C co godzinę. Niektórzy powiedzą że to bardzo dużo. Nie prawda. Sprawdźcie sami. Przyjmując 1g co godzinę, po 6 godzinach przyjmowania w moim organizmie jest niecałe 2g witaminy C. Da się to prosto wyliczyć, wiedząc jaki jest okres pół rozpadu.

Przykład:

1 godzina: 1g
2 godzina: 0,5g + 1g
3 godzina: 0,25 g + 0,5 g + 1g
4 godzina: 0,125g + 0,25g + 0,5g + 1g
5 godzina: 0,0625g + 0,125g + 0,25g + 0,5g +1g
6 godzina: 0,03125g + 0,0625g + 0,125g + 0,25g + 0,5g +1 = 1,978 g

Przez 6 godzin przyjąłem 6g, a zostało 1,98g.

Oprócz tego dorzucam sporą dawkę chelatu cynku oraz czosnek (jak pracuję to bezwonny w kapsułkach). Kupując czosnek w kapsułkach należy patrzeć na gwarantowaną ilość alicyny.

Więcej ciekawych opisów znajdziesz w innych wpisach na blogu.

Czy ten 1g jest wystarczający? Odpowiedź brzmi: nie. Nie dla każdego. Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie na witaminę C. Da się to bardzo prosto sprawdzić. Przyjmujesz witaminę C do rozpoczęcia delikatnego rozwolnienia, a potem redukujesz jej ilość o 20% i utrzymujesz tę dawkę.

Czy witaminę C można przedawkować?
Można. Jednak jedynym skutkiem ubocznym będzie rozwolnienie (i to chwilowe). Witamina C jest rozpuszczalna w wodzie (choć niektóre jej rodzaje np. palmitynian askorbylu jest rozpuszczalny w tłuszczach i w wodzie). Gdy mamy jej za dużo, to organizm wydala nadmiar przez nerki, a jak bardzo dużo przyjęliśmy w krótkim okresie czasu, to przez jelita. I to tyle.

Organizm usuwa witaminę C dwu fazowo. Pierwsza faza występuje gdy ilość witaminy C we krwi jest niska i wtedy w nerkach zachodzi ponowne wchłanianie witaminy C do organizmu.
Faza druga następuje gdy ilość witaminy we krwi jest wysoka. Wtedy nerki „wyrzucają” witaminę C do moczu.

Jakie dawki witaminy C są zalecane w różnych chorobach?
Dr. Cathcart, jeden z największych autorytetów stosowania witaminy C podaje następujące dane:

Jeśli jesteś zdrowy to w ciągu 24h możesz przyjąć od 4 do 15g witaminy C. Rozłóż to sobie na 4-6 dawek.
Przeziębienie: 30 – 60 g na dobę | 6 – 10 dawek
Mocne przeziębienie: 60 – 100g na dobę | 8 – 15 dawek
Grypa: 100 – 150 g na dobę | 8 – 20 dawek
Mononukleoza: 150 – 200 g na dobę | 12 – 25 dawek
Wirusowe zapalenie płuc: 100 – 200g na dobę | 12 – 25 dawek
Astma, katar sienny: 15 – 50g na dobę | 4 – 8 dawek
Alergie: 0,5 – 50 g na dobę | 4 – 8 dawek
Oparzenia, rany, operacje: 25 – 150 gna dobę | 6 – 20 dawek
Nowotwór: 15 – 100 g na dobę | 4 – 15 dawek
Infekcje bakteryjne: 30 – 200 g na dobę | 10 – 25 dawek
Grzybica (kandydoza): 15 – 200 g na dobę | 6 -25 dawek
Zapalenie wątroby: 30 – 100g na dobę | 6 – 15 dawek

Dr. Cathcart podaje również, że nie zaobserwował żadnych skutków ubocznych ani negatywnych efektów przy stosowaniu podanych powyżej dawek. A stosował to na dużej liczbie pacjentów i przez długi okres czasu.

Krwawią mi dziąsła, wyczytałam w internecie, że to może być objaw braku witaminy C. Czy to prawda?
Prawda. Witamina C jest odpowiedzialna za produkcję kolagenu w organizmie. Parodontoza w stopniu zaawansowanym powoduje wypadanie zębów. To skrajny objaw słabego kolagenu w organizmie. Jeśli masz słaby kolagen, to nie tylko dziąsła będą słabe, ale również całe ciało będzie „się rozpadać”. Brzmi tragicznie? Tak. Bez witaminy C w odpowiedniej dawce nie powstanie kolagen w organizmie. A kolagen jest wszędzie. 90% gałki ocznej to kolagen, 60% wątroby to też kolagen. Słabe serce? Oczywiście, przecież 40% mięśnia sercowego to kolagen.

Aby wytworzyć w organizmie dobrej jakości kolagen to należy oprócz witaminy C przyjmować również EGCG (polifenole z zielonej herbaty), miedź oraz aminokwasy: lizynę i prolinę. Konieczne jest też dostarczenie dwóch substancji „cementujących”: glukozaminy i siarczanu chondroityny.

Czy istnieje naturalna witamina C w postaci tabletki?
100% naturalnej witaminy C póki co nie ma, bo proces jej pozyskania jest bardzo drogi, a i technologicznie niemożliwy (przynajmniej na razie). Ale znajduje się w sprzedaży witamina C najbardziej zbliżona do tej naturalnej. Niestety, tak jak mówiłem jest to dość drogi proces pozyskania, więc i ta witamina kosztuje więcej.

Czy acerola to dobre źródło pozyskania witaminy C?
Tak, ale tylko do celów profilaktycznych. Gdy już zaatakuje nas choroba, to dawka będzie za mała. Szukajcie produktów które mają dużą zawartość czystej aceroli, a nie takich które mają kwas L-askorbinowy plus kilka % aceroli.

Ważny jest również producent i sposób uzyskania jej sproszkowanej formy. Poszukaj, bo jest kilka świetnych firm które produkują najwyższej jakości acerolę.

Czy warto używać kwas L-askorbinowy kupiony na kilogramy w sklepie z odczynnikami chemicznymi?
Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Ma to swoje plusy i minusy. Do przyswojenia kwasu askorbinowego potrzebne są bioflawonoidy i inne substancje występujące w naturze. Czysty kwas L-askorbinowy to wyekstrahowany produkt, który jest tylko jedną z części naturalnej witaminy C.

Ktoś kiedyś podrzucił temat, że po co przepłacać za witaminę C, skoro można kupić kilogram za 40zł w sklepie z odczynnikami chemicznymi. I tak to się zaczęło.
Taki proszek jest z reguły produkowany w Chinach i jest dostępny pod kilkoma gatunkami czystości: spożywczy, czysty do analizy (CZDA) itp. Który wybrać?

Odpowiedź nie jest prosta, ale wydaje się, że najpewniejszy będzie gatunek spożywczy. Tylko spożywczy jest przebadany pod kątem mikrozanieczyszczeń biologicznych. Niestety ma on w swoim składzie 99% czystości kwasu L-askorbinowego. Ten jeden procent to dodatki typu: miedź, arsen, ołów, rtęć, kadm, żelazo. Są to minimalne dawki.

Gatunek czysty do analizy nie jest badany pod kątem wirusów i bakterii. Jest stosowany do testów laboratoryjnych ponieważ ma 100% czystego kwasu bez zanieczyszczeń.

W Polsce jest jedna firma która sama produkuje kwas L-askorbinowy i wystawia certyfikację.

Jeśli nie stać Cię na suplementację najczystszymi i najbardziej zbliżonymi do stanów naturalnych witaminy C, to lepsze jest takie stosowanie niż żadne.

Jak zwiększyć przyswajalność kwasu L-askorbinowego kupionego w internecie w postaci proszku?
Weź cytrynę, dokładnie umyj skórkę i całą wrzuć do wyciskarki lub sokowirówki. Po wyciśnięciu soku dodaj małą łyżeczkę naturalnego miodu oraz kilka gramów ksylitolu (2-3g – dla smaku). Wymieszaj, aż miód się rozpuści i dodaj witaminę C. Wymieszaj ponownie i odstaw na 3-5 minut. Wypij po woli.

Sok z pełnej cytryny dostarczył niezbędnych bioflawonoidów polepszających wchłanianie witaminy C. Miód wzmacnia synergię wszystkich składników.

Zamiast soku z cytryny możesz użyć soku z pomarańczy. Obierz ją cienko, aby zostawić białą skórkę na owocu. To właśnie w niej jest dużo bioflawonoidów.

Stosuję witaminę C i podniósł mi się cukier. Dlaczego?
Nie, nie podniósł Ci się cukier, tylko paski od glukometru „wariują”.
Dzieje się tak dlatego, że molekuły witaminy C i glukozy są do siebie bardzo podobne. Obecnie są już w sprzedaży paski które rozróżniają i wskazują tylko poziom glukozy.

Czy witamina C tworzy kamienie nerkowe?
To jeden z wielu mitów. Nie tworzy. Przebadano 45 251 mężczyzn którzy systematycznie przyjmowali witaminę C w ilości 1,5g na dobę i okazało się że taka dawka obniżała ryzyko wystąpienia kamieni nerkowych.

Czy podczas brania antybiotyku potrzebna jest mi witamina C?
O to musisz zapytać lekarza, czy możesz przyjmować większe dawki witaminy C, stosując dany antybiotyk. Jest wielu lekarzy którzy do „wspomagania” antybiotyku przepisują witaminę C w ilości nawet 4g dziennie.

Mam stresującą pracę, czy powinienem przyjmować większe dawki witaminy C?
Stres który się przedłuża to największe zło jakie jest. Oprócz witaminy C musisz przyjmować całą resztę witamin, bo organizm w stresie zużywa je w trybie ekspresowym. Wracając do witamy C, stres zużywa 90 – 95% witaminy C z organizmu. Robiono badania które jednoznacznie wykazały redukcję witaminy C w sytuacjach stresowych.

Co „wypłukuje” witaminę C z organizmu?
Jest tego trochę:
– nikotyna
– nadużywanie cukru
– stres fizyczny i emocjonalny
– stany zapalne
– każda interwencja chirurgiczna
– wszelakie ukąszenia (owady, pająki, węże)
– różne rodzaje leków nie tylko tych na receptę

Czy w Polsce robi się wlewy z dużymi dawkami witaminy C?
To temat chyba najbardziej popularny ostatnimi czasy. Oficjalnie kilka klinik robi. Pamiętajcie – wlewu nie można robić ze zwykłego kwasu askorbinowego. Był przypadek śmiertelny. Wlew, żeby miał działanie lecznicze to po 1. musi być wykonany z soli kwasu askorbinowego o nazwie askorbinian sodu, po 2. musi być to duża dawka, a po 3. musi to robić wykwalifikowana osoba. 15g to nie jest duża dawka.

Czy to prawda, że za pomocą witaminy C można usunąć metale ciężkie z organizmu?
Tak, to prawda. Oczywiście trzeba jej umiejętnie używać. Cała „zabawa” z usuwaniem metali ciężkich jest dość ryzykowna, ponieważ może dojść do mocnego wyrzucania ich z organizmu i np. nerki mogą nie dać rady. Dlatego, wszystkie techniki usuwania metali ciężkich są trudne do przewidzenia. Zanim je przeprowadzisz, to dowiedz się na tyle, abyś sobie nie wyrządził krzywdy. Ok. Warto jednak wiedzieć jakie metale ciężkie są usuwane za pomocą witaminy C.
Witamina C dzięki swojej budowie chemicznej wiąże następujące pierwiastki: ołów, rtęć, arsen, kadm, nikiel, wapń, miedź, magnez, cynk. Biorąc zwiększone dawki witaminy C pozbywamy się tych pierwiastków z organizmu w sposób przyśpieszony. Jak widzisz oprócz tych niepożądanych pierwiastków, witamina C usuwa również: wapń, miedź, magnez i cynk. A tego nie chcemy. Dlatego, należy stosować buforowane formy witaminy C np. askorbinian wapnia, askorbinian magnezu oraz dostarczyć z pożywienia zwiększone ilości tych pierwiastków.

Warto również przed oczyszczaniem organizmu pozbyć się plomb amalgamatowych. Zawierają bardzo dużo rtęci.

Gdy już wiemy jakie pierwiastki usuwa witamina C (oczywiście w dawkach powyżej 2g) to od razu widzimy dlaczego nie wolno stosować kwasu askorbinowego we wlewach. Podanie kwasu askorbinowego zamiast askorbinianu sodu, spowoduje chelatacje wapnia i magnezu i zawał gotowy.

Witamina C jest potężnym środkiem odtruwającym z zatruć np. grzybami. Trzeba bardzo szybko podać osobie zatrutej dość dużą dawkę + kwas alfa liponowy.

Jakie są formy witaminy C?
Na rynku suplementów diety, znajduje się obecnie kilka różnych form witaminy C. Różnią się miedzy sobą skutecznością i dostępnością biologiczną. Dostępność biologiczna to szybkość oraz ilość substancji która dotarła do docelowych tkanek.

W sprzedaży znajdziemy:
– kwas L-askorbinowy
– askorbiniany: sodu, magnezu, potasu, wapnia, cynku
– palmitynian askorbylu
– PureWay-C ®
– Liposomalna firmy LivOn®
– Ester C ®

Czy można opatentować witaminę C?
Natury nie można opatentować, a więc nie można tego uczynić również z witaminami. Ale…
PureWayC, liposomalna oraz EsterC są opatentowanymi formami witaminy C. Co to znaczy opatentowanymi, skoro witamin nie można opatentować? Witamin nie, ale można opatentować proces wytworzenia bądź ulepszenia danej witaminy. I tak np. PureWay-C®, oprócz cząsteczki kwasu L-askorbinowego zawiera metabolity kwasów tłuszczowych, przez co jest rozpuszczalna w tłuszczach i ten proces połączenia cząsteczki witaminy C z tłuszczem jest opatentowany.

Naukowcy starają się stworzyć taką witaminę, która jak najdłużej będzie pozostawała w organizmie. A jak ogólnie wiadomo, najdłużej zostają witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Bioaktywność ma ogromne znaczenie. Zawsze, ale to zawsze witamina C jeśli posiada otoczkę tłuszczową to będzie wolniej wydalana z organizmu.

Czy istnieje witamina C prawo i lewoskrętna?
Ta cała witamina C lewoskrętna to czysty marketingowy bełkot i MIT. Witaminę C stanowi kwas L minus(-) askorbinowy który jest prawoskrętny. Oznacza to, że roztwór kwasu L-askorbinowego skręca płaszczyznę światła spolaryzowanego w prawo.I nie ma znaczenia czy pochodzi on z owoców czy z suplementów. Wszystkie dostępne w sprzedaży formy witaminy C są PRAWOSKRĘTNE.

Dlaczego, więc piszę się kwas L-askorbinowy?
Nazywanie witaminy C lewoskrętną nie jest nazwą naukową. To nazwa marketingowa która wzięła się z przedrostka L w nazwie kwas L-askorbinowy. To całe „L” wynika z  tzw. projekcji Fischera, gdzie tradycyjnie oznacza się związki organiczne jako D i L. Np. dla aminokwasów gdy grupa aminowa znajduje się po prawej stronie będzie to izomer D, a jak po lewej, to izomer L. Nie ma znaczenia kierunek skręcania płaszczyzny światła spolaryzowanego.

Więcej, dużo więcej na temat witaminy C oraz jej zastosowań znajdziesz na ponad 3 godzinnym webinarze: Witamina C – Kompendium.

Bibliografia:
1. Dr. Robert F. Cathcart
2. Raport dr. Klennera
3. Jerzy Zięba – Ukryte terapie
4. Dr. Rusell Jaffe – odtruwające działanie witaminy C
5. Badania Instytutu Naukowego dr. Ratha
6. pubmed/9429689
7. Goldman H.M., Gould B.S., Munro H.N – The antiscorbutic action of L-ascorbic acid and D-isoascorbic acid (erythorbic acid) in the guinea pig. Am J Clin Nutr. 1981; 34(1):24-33