Andrew W. Saul – Wylecz się sam. Megadawki witamin.

Wydawnictwo: ABA
Ilość stron: 659
Cena: 59 zł

Kup książkę

Na rynku wydawniczym dosłownie z tygodnia na tydzień przybywa książek traktujących o zdrowiu. Te najciekawsze książki są w większości publikowane w języku angielskim, co dla sporej większości osób w Polsce może być przeszkodą nie do przeskoczenia. Na szczęście po woli zaczyna się to zmieniać. Niedawno Oficyna Wydawnicza ABA wypuściła na Polski rynek – bestseller – książkę Andrew W. Saul – Wylecz się sam. Megadawki witamin.

Książka ta, jest dość dobrze znana w USA. Od wielu lat znajduje się wysoko w rankingach sprzedaży, a z tego co wiem u nas też jest jej dodruk.

Andrew Saul dla większości naturopatów jest dość dobrze znaną postacią. Publikuje książki, artykuły oraz nagrywa filmy dotyczące naturalnych technik powrotu do zdrowia. Z wykształcenia jest biologiem od 30 lat specjalizującym się w doradztwie z zakresu leczenia naturalnego.

„Wylecz się sam”, to książka napisana tak jak lubię. Jest pełna gotowych recept, które każdy może praktycznie od razu zastosować. Z doświadczenia wiem, że ludzie oczekują rozwiązań, a nie tylko pustych informacji o chorobie.

Andrew Saul ma „lekkie” pióro, więc książkę czyta się szybko i bez zbędnego naukowego żargonu. Autor dzieli się przykładami z własnego doświadczenia, oraz edukuje czytelnika, że dbanie o własne zdrowie zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Przedstawił w niej 19 zasad naturalnych terapii np.:

Zasada 4: „Podstawą przywracania zdrowia powinno być dobre odżywianie, a nie leczenie farmakologiczne. Wszystkie nasze komórki składają się z tego co jemy i co pijemy. Żadna z nich nie składa się z leków.”

Zasada 13: Witaminy mogą działać jak leki, jednak leki nigdy nie działają jak witaminy”. I wiele innych bardzo ciekawych i trafnych spostrzeżeń.

Dr Saul podzielił książkę na dwie części. Część pierwsza to gotowe kuracje na choroby tj. refluks, alkoholizm, alergie, Alzheimer, dusznica bolesna, zapalenie stawów, astma, depresja, cukrzyca, POCHP, arytmia, hemoroidy, nadciśnienie, łuszczyca, PMS, zapalenie krtani, zaburzenia snu i wiele innych. Łącznie opisał prawie 70 dolegliwości i chorób podając witaminowe rozwiązania (z uzasadnieniem ich stosowania).

Część druga to dodatkowe informacje z których dowiemy się jak poprawnie nasycić organizm niacyną aby zminimalizować efekt „flush”, co pić, co jeść na śniadanie, jak usuwać pestycydy z jedzenia oraz spora dawka wiedzy na temat witamin C, E, D, B12.

Witamina B12 jest dość często pomijana przez naturopatów, a dla mnie jest to jedna z najważniejszych witamin, której braki ma większość z nas. Saul opisuje jak poprawnie zastosować kurację metylokobalaminą oraz dlaczego badania laboratoryjne nie zawsze wykazują jej niedobór.

Dla wielu osób ta książka może być szokująca, ponieważ czasami bardzo proste techniki pozwalają przywrócić zdrowie. Ot choćby wykorzystanie witaminy E w dusznicy bolesnej czy arytmii. Który lekarz Wam o tym powie?

We wszystkich opisanych kuracjach nie chodzi o megadawki witamin, tylko o wyrównanie meganiedoborów składników odżywczych, które przez wiele lat nie dają żadnych oznak chorobowych. Jeśli jesteś odwodniony to czujesz pragnienie, a w przypadku witamin, mimo że organizm „jest głodny” to nie daje żadnych objawów które dałoby się szybko rozpoznać.

„Wylecz się sam” to 650 stron konkretnej wiedzy popartej badaniami naukowymi.

Jest to książka którą mam u siebie w biblioteczce i zachęcam, aby miał ją każdy, kto interesuje się zdrowiem i naturalnymi technikami samouzdrawiania.