This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

This Is A Custom Widget

This Sliding Bar can be switched on or off in theme options, and can take any widget you throw at it or even fill it with your custom HTML Code. Its perfect for grabbing the attention of your viewers. Choose between 1, 2, 3 or 4 columns, set the background color, widget divider color, activate transparency, a top border or fully disable it on desktop and mobile.

IKE – Świat jest tym, czym myślisz, że jest.

//IKE – Świat jest tym, czym myślisz, że jest.

IKE – Świat jest tym, czym myślisz, że jest.

PASTERZ LUBI WSZYSTKIE RODZAJE POGODY
Podróżny: „Jaką pogodę będziemy mieli dzisiaj?”
Pasterz: „Taką, jaką lubię”
– „Skąd wiesz, że będzie taka, jaką lubisz?”
„Stwierdziwszy, proszę pana, że nie zawsze mam to, co lubię, nauczyłem się zawsze lubić to, co mam. Jestem wiec całkiem pewien, że będziemy mieli taką pogodę, jaką lubię”.

Szczęście i nieszczęście leżą w sposobie, w jaki przyjmujemy wydarzenia, nie w naturze samych wydarzeń.


Hawajskie słowo „Ike” znaczy „widzieć, wiedzieć, czuć, postrzegać, być świadomym, rozumieć”. Można rzec, że za tym jednym słowem kryje się esencja Huny.

„Świat jest tym, czym myślisz że jest”,

… to pierwsza zasada huny, która daje bardzo pouczającą wskazówkę i zarazem jest kamieniem węgielnym całej Huny. Mówi nam, że sami stwarzamy naszą rzeczywistość.
Główny zamysł polega na tym, że najpierw postrzegamy, a potem doświadczamy. Ponieważ to jak postrzegamy świat, czyli nasze otoczenie, nas samych, będzie wyznaczać sposób w jaki doświadczamy go. Nasze dobre samopoczucie jest w pełni związane z naszym nastawieniem i percepcją.

Niektórzy mogą powiedzieć „banalne”, ale tak na prawdę, to kto świadomie kieruje się tą dewizą w życiu? Większość osób nawet wypowiadając te zdanie, jego po prostu nie akceptuje, albo może akceptuje, ale nie do końca. Czasami ktoś się ukierunkował tylko w jedną stronę – czyli w stronę, że wszystko co złe to „ja”, a co dobre to już nie. Wmawiają, że to tzw. zbieg okoliczności. Dla osób praktykujących hunę, nie ma czegoś takiego jak „zbieg okoliczności”, czy też „przypadek”.

Każdy z nas myśli. Myśli latają po głowie, często jak pies zerwany z łańcucha. Od tematu do tematu. Od problemu do problemu. I ta gonitwa nie ma końca. A potem wkrada się bezsenność. Czasami w tej głowie jest taki chaos, że nie wiadomo co począć. A świat w naturalny sposób reaguje na takie myśli.

Za pomocą naszych myśli, nie tylko przyciągamy do naszego życia zdarzenia, ale również stwarzamy rzeczywistość. Gdy zmieniamy nasze wzorce myślowe, to możemy dokonać rzeczy wprost niezwykłych. Możemy np. uzdrowić ciało, polepszyć relacje z najbliższymi, podjąć decyzję o dalekiej wyprawie, nauczyć się nowego języka. Jeśli ktoś całe życie bał się wyjeżdżać, to dla niego podjęcie decyzji o wyprawie jest rzeczą niezwykłą. To już wtedy dzieje się niesamowita przemiana. Wygląda to trochę tak, jakby wziąć mamisynka do wojska. Po odbyciu służy wojskowej to już nie jest ta sama osoba.

Podstawowym pojęciem Huny jest umiejętne wykorzystanie umysłu. Jest to dość trudne, ale gdy nauczymy się go poprawnie wykorzystywać, to mamy przepotężne narzędzie. Narzędzie, które ma służyć do wpływania na nasze zachowania, zarówno te w sferze emocjonalnej jak i fizycznej. To narzędzie pozwala zmieniać nasze wzorce zarówno myślenia jak i wyobrażania.

I tak jak ciało kształtuje się poprzez ćwiczenia, tak samo należy kształtować umysł. Najpotężniejszym ćwiczeniem jest nauka koncentracji na jednej rzeczy.

Zmiana myślenia np. „od dziś nie piję coli, a postanawiam pić więcej wody”. Ta myśl powstała w głowie, a teraz ją trzeba przekuć w czyn. Jeśli podświadomość zaakceptuje (co w tym przypadku nie powinno być trudne), że woda jest dla nas lepsza i zdrowsza, to nie będzie nas ciągnęło do coli. Tak mają osoby które np. zachorują na coś poważnego, i z dnia na dzień – zero alkoholu, papierosów, fastfoodów. Da się to zrobić i znam wiele takich osób. Dla nich wartością jest powrót do zdrowia, czyli zmienili myślenie i zaczęli zmieniać nawyki.

Nie zawsze jest to proste, bo zależy w jakim stopniu chcemy zmienić stary wzorzec na nowy. Najtrudniejsze jest w tym wszystkim zaakceptowanie tego, że się da, i że nie wymaga to miesięcy przygotowań.

Niektórzy żartobliwie powiadają: „Myślę jedno, robię drugie, mówię trzecie – jestem kobietą” . To oczywiście żart, ale coś w tym jest. Gdy połączymy nasze zachowanie z myśleniem, to będziemy mogli odkryć pewne wzorce, które kształtują nasze przyzwyczajenia. Gdy świadomie zmienimy sposób myślenia, to zmienią się również nasze przyzwyczajenia, nasze nawyki. Bo większość rzeczy robimy nawykowo np. jemy, prowadzimy samochód, jeździmy rowerem itd. Zmieniając myślenie, zmieniamy nawyk, a to zawsze spowoduje nowe reakcje w świecie który nas otacza.

Osoby praktykujące Hunę, stosują zasadę, że życie to sen. Na poziomie fizycznym sen ten kształtowany jest przez przekonania, oczekiwania, intencje, obawy, emocje oraz pragnienia. Świadoma zmiana sposobu myślenia może odmienić nasze nawyki, przekonania, emocje. Osoby znające NLP wiedzą, że uczy się tam map. Każdy człowiek ma własną mapę i wg. niej postępuje. Z poziomu Huny nazywa się to snem. Każdy śni inny sen. Rzeczywistość którą doświadczamy to zaledwie jeden z wielu snów. Dla mnie, na początku brzmiało to dość dziwnie, bo skoro mogę poczuć „coś”, to jak to może być snem? I tu, że tak powiem „olśnienie” przyszło po jednym z tzw. świadomych snów. Świadome sny, są tak realne, że trudno je odróżnić od rzeczywistości. Są bardzo przejrzyste i emocjonalne. Po przebudzeniu długo nie mogłem dojść do siebie, czy to dalej sen czy rzeczywistość.

Wspomnienia, to też takie sny.

Rzeczywistość dwóch osób spotykających się, jest też w pewnym aspekcie wspólnym snem, a inne fragmenty już nie. Tak przy okazji, jeśli śni się Wam coś, to nie szukajcie podpowiedzi w sennikach, bo senniki oparte są na takich ogólnikach, które dla większości osób są błędne. Sny które śnimy dotyczą tylko nas i naszego postrzegania.

Mędrcy powiadają: „zmień siebie, a zmienisz świat”. Ta maksyma bardzo trafnie obrazuje pierwszą zasadę Huny. Nowe wzorce, czyli nowy sposób myślenia, wywołuje zupełnie inne reakcje otoczenia na nas. Ci którzy to zrozumieli, nagle zauważają, że skończyła się rywalizacja w pracy, dostali awans, mają więcej pieniędzy, bo nauczyli się świadomie je wydawać.

Przysłowie hawajskie na którym opiera się pierwsza zasada Huny brzmi: „Nie naucza się całej wiedzy w jednej szkole”.

Wiedza pochodzi z różnych źródeł, dlatego ja uczę się od różnych osób. Jeżdżę na różne szkolenia, kupuję książki o różnej tematyce, próbuję różnych potraw. To też jest wiedza. Również powtarzam, aby inni uczyli się nie tylko ode mnie. Pamiętaj, że na różne sprawy można patrzeć z różnych perspektyw.

Jedni „muszą” chodzić do pracy – inni „chcą”. Jeśli coś musisz, to się blokujesz. Dopiero jak złapiesz się na tym, że ciągle coś musisz, i uświadomisz, że to Ty decydujesz, świadomie decydujesz, to wtedy energia powróci do równowagi. Pozytywne myśli będą przyciągać pozytywnych ludzi, oraz pozytywne zdarzenia, zaś myśli negatywne przyciągną więcej negatywności i to zarówno wśród ludzi i zdarzeń.

Zwycięzcę poznaje się już na starcie – przegranego również.

Dwie osoby które mają ten sam plan biznesowy np. chcą otworzyć warzywniak, będą miały dwie różne strategie jego rozwoju. Jednemu wystarczy jedna budka na rynku, a drugi będzie chciał mieć 10 budek, w 10 różnych miastach. Tworzenie biznesu jest bardzo podobne, ale ramy w jakich go osadzamy, już nie. Zależą od naszego postrzegania świata. Jeden z nich może nienawidzić swoją konkurencję, a inny może świetnie z nimi współpracować. Ten który będzie postrzegał świat jako zagrożenie, ten będzie żył w ciągłym stresie i zagrożeniu.

Pierwsza zasada sugeruję również, że skoro świat jest tym, czym myślimy że jest, to nie ma czegoś takiego jak Prawda Absolutna, ponieważ może nią być wszystko to, co zaakceptujemy że nią jest. To również mówi, że nie ma znaczenia czy dany system jest prawdziwy czy nie. Jedyne znaczenie ma czy ten system dobrze działa dla Ciebie. Dlatego kahuni nie przedstawiają Huny jako tzw. Prawdę, ale jako zbiór hipotez, które pozwalają skutecznie radzić sobie w życiu.

Huna nigdy nie wymaga wyłączności i daje dużo wolności. Jeśli coś u Ciebie działa, to super, jeśli nie, to stosuj coś innego. Dzięki temu nie wprowadza się żadnej agresywności. Nie ma narzucania. Nie ma dogmatów. Jest dużo tolerancji. Wszystko inne, to po prostu odmienny punkt widzenia. Uczono mnie, aby nie oceniać innych, ponieważ nie znam duchowych podstaw które ma dana osoba. I głupotą jest negować, bo nie mam pojęcia co za tym stoi. Mam wyrażać swoje zdanie, ale nie oceniać. Przyznam że to dość trudne zadanie do wykonania.

Wszystko co dajesz innym, dajesz sobie samemu.

Dokonując zmian w swoim życiu, należy sprawdzić swoje postawy i nastawienia. Odpowiednie ćwiczenia znajdziecie w webinarze: Podświadomość.

Pamiętajmy, że to od nas zależy, czy szklanka będzie w połowie pusta, czy w połowie pełna.

„Zmień pogląd na rzeczywistość, a zmienisz ją” – Fred Allen Wolf (fizyk)

 

By | 2017-08-22T09:35:08+00:00 22 sierpnia 2017|Huna|2 komentarze

2 komentarze

  1. ben 22 sierpnia 2017 at 14:17 - Reply

    Dzięki za artykuł.

  2. Zofia 23 sierpnia 2017 at 21:16 - Reply

    Teraz cały czas trafiam na takie artykuły lub wypowiedzi.Ostatnio słuchałam Iriny Liszczuk. Bardzo dobrze się z tym czuje. Serdecznie Ci dziękuję Sebastianie i pozdrawiam

Leave A Comment

Inline
Inline