Praca z umysłem

Czy jesteś „panem” swojego zdrowia?

Czy rzeczywiście jesteś panem swojego zdrowia?

W większości przypadków życie, to produkt naszej wyobraźni. Żyjemy w minimum dwóch światach. Jeden, to ten fizyczny który odbieramy zmysłami, a drugi (dużo bardziej rozbudowany) to świat wewnętrzny. Wszystko co fizycznie otrzymujemy, to otrzymujemy przez świat wewnętrzny. Chorobę, pieniądze, relacje to wszystko co masz, to masz z wewnątrz. To wypływa z Ciebie. To tam jest ta iskra.

Jak rezonujesz z chorobą, to ją będziesz mieć. Jak rezonujesz ze zdrowiem, to też je będziesz mieć.

Na nasze szczęście, jest coś takiego co się nazywa bufor czasowy, bo inaczej mielibyśmy niemałe kłopoty. Rosjanie mówią o tym buforze, że „materia naciąga”.

Dla dużego grona naukowców człowiek, to istota wyłącznie fizyczna. Badania naukowe opierają się na pewnych wytycznych i wyciąganiu wniosków z tego co zadziałało lepiej, a co nie zadziałało. Dlaczego tak się dzieje, że niektóre suplementy działają, a inne nie? Ktoś zastosuje chemioterapię i wyleczy się z raka, a 95% osób stosujących chemioterapię umiera jeszcze szybciej, niż ci którzy jej nie stosowali.

Dlaczego, wyniki badań nigdy nie są 100%? Jeśli witamina C działa na raka, to dlaczego nie u wszystkich osób?

Człowiek, to nie tylko zbieranina procesów chemicznych. To nie robot i nie maszyna którą trzeba kontrolować, bo się psuje.

Kiedy zacząłem przyglądać się ludziom chronicznie chorym, to zauważyłem, że oni zawsze oczekują pomocy od kogoś. Od kogoś z zewnątrz. Od lekarza, farmaceuty, naturopaty. Blokują siebie uzależniając się od innych. Idą do lekarza nie po zdrowie, ale po to by uwolnić się od bólu i dyskomfortu.

Medycyna konwencjonalna zajmuje się praktycznie tylko ciałem fizycznym, a jego działanie opiera się w ogromnej mierze na pracy umysłu. Jeśli skupisz się tylko na ciele fizycznym, to choroba może ustąpić, ale również może powrócić w innym miejscu np. może przejść z pęcherzyka żółciowego do żołądka, lub z jelit do wątroby.

Specjaliści medycyny naturalnej oraz już po części akademickiej przyznają, że jedynym prawdziwym uzdrowicielem ludzkiego ciała, jest ono samo. A to jak ono to robi, jak aktywuje siły uzdrawiające, jest jak dotąd tajemnicą.

Coraz rzadziej można też spotkać mega optymistów, których nastrój jest zawsze dużo lepszy od ich stanu fizycznego. Wśród optymistów, ale takich prawdziwych, praktycznie nie ma osób chronicznie chorych. Oni albo zdrowieją, albo umierają. Z tym że w większości przypadków umierają w późnej starości.
30 letnie badania prowadzone przez bardzo renomowaną klinikę Mayo wykazało, że optymiści żyją dłużej niż pesymiści. Odkryli oni że ryzyko przedwczesnej śmierci u optymistów jest o 50% niższe niż u pesymistów. Jako podsumowanie badania napisali że: „umysł i ciało są ze sobą powiązane, a podejście do życia ma wpływ na jego długość”.

Doskonałe samopoczucie wymaga dokonywania świadomych wyborów. Tylko wtedy ciało odpowiednio zareaguje.

Wyobraźnia zawsze prowokuje reakcje w naszym ciele. Każda myśl niesie za sobą jakąś reakcję. Jeśli te myśli są delikatne, to ciało reaguje spokojem, a jak są naładowane złością, to ilośc hormonów stresu wzrasta i to znacznie.

Rosjanie powiadają – „Nie wymyślaj sobie życia”. Ja do tego dodaję – „jeśli tego nie umiesz”. Za pomocą wizualizacji możesz aktywować impulsy zdrowienia, ale do tego trzeba mieć wiedzę. Trzeba mieć pozytywne nastawienie, podjąć decyzję o uwolnieniu się od dolegliwości i przede wszystkim, posiąść chęć wyzdrowienia. Jeśli uczestniczyłeś w webinarze na temat działania mózgu i umysłu, to wiesz, że mózg bardzo szybko reaguje na rzeczy negatywne. Jest jak rzep na to co negatywne i jak lustro na to co pozytywne. Wyobraźnia potrafi z „igły zrobić widły”. Jedna negatywna myśl pociąga kolejną, a ta kolejną i kolejną i kolejną… i mamy łańcuszek nieszczęść. A jak trudno go przerwać, wie każdy kto choć raz w życiu miał stany depresyjne.

Czym jest zdrowie?

Tak naprawdę, nie ma czegoś takiego jak zdrowie. To idea. Podobnie jak choroba. Bo czym jest zdrowie? Brak bólu to zdrowie? Nie koniecznie, bo jak ktoś ma depresję, to raczej go umysł nie boli, a cierpi. Umysłowi łatwiej jest poradzić sobie z abstrakcją zdrowia, niż rozbijać tę abstrakcję na czynniki pierwsze. To właśnie dlatego afirmacje typu: „codziennie jestem zdrowszy” lub „moje ciało jest zdrowe” nie działają. Ponieważ podświadomość nie rozumie słowa „zdrowie”. Jak w odpowiedni sposób je opiszesz i zepniesz to wszystko słowem: zdrowie, to wtedy podświadomość będzie rozumieć o co Ci chodzi. Czasami jednak przywiązujemy zbyt dużą uwagę do zdrowia, a zapominamy o tym co najważniejsze – czyli o uzdrawianiu. Ciało ma zakodowane w sobie algorytmy naprawcze. Urodziliśmy się z nimi. Tylko umysł świadomy blokuje i przeszkadza ciału się uzdrowić.

Aby osiągnąć zdrowie musimy być elastyczni. Trzeba umieć dostrajać się do zmian, kierować nimi w pozytywny sposób, uczyć się u różnych nauczycieli i ciągle poszerzać i aktualizować swoją wiedzę. Jeśli jakiś naturopata trzyma się tylko jednego i tego samego, to nie będzie skuteczny.

Niektóre osoby mają gdzieś pracę z umysłem i wierzą w cudowną moc tabletek. Dla nich skuteczne będą suplementy. Jeśli natomiast ktoś wierzy w siłę umysłu, to suplementy mogą być dla niego tylko wzmocnieniem i dodatkową pomocą. Dlatego naturopata powinien wysłuchać co dana osoba ma do powiedzenia, wypytać o szczegóły i dobrać odpowiednią kurację. Elastyczność to podstawa.

Na koniec jeszcze jedna mądrość ludowa:

Wszystkie choroby powstają na tle nerwowym, a swoje korzenie mają w wyobraźni”.

Powiązane wpisy

Najskuteczniejsza technika jaką znam

admin

Moc Aloha

admin

Nie bądź mądry po fakcie

admin

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Dowiedz się więcej

>